Kolor różowy jest uznawany w architekturze za kiczowaty. I słusznie, jeśli kojarzy nam się z kiepskimi termo-modernizacjami. Jednak dobrze dobrany i umieszczony, pozwala zaakcentować wybrane elementy obiektu. Możecie przekonać się o tym na Bryle. W Łodzi również mamy przykłady zastosowania różu i kolorów pochodnych w miejskiej przestrzeni, czego dowodem są zamieszczone fotografie.
© 2009 Jakub Zasina

To ostatnie zdjęcie jest genialne!