© 2010 Jakub Zasina

Rytm

Od dawna chciałem sfotografować ten budynek. Dziś, korzystając z październikowego słońca, wreszcie to zrobiłem. To gmach Łódzkiej Drukarni Dziełowej, który wzniesiono w latach sześćdziesiątych w narożniku ulic Polskiej Organizacji Wojskowej i Rewolucji 1905 roku. Przyznaję, że jest on jednym z moich ulubionych obiektów w Łodzi i uważam go za znakomity przykład architektury tego okresu. Autorom projektu udało się stworzyć budynek respektujący ówczesne tendencje architektoniczne, a jednocześnie dostosować jego skalę do otaczającej zabudowy. Mimo znaczącej kubatury budynek nie przytłacza człowieka, który znajdzie się w jego otoczeniu. Może być to spowodowane niemal identyczną na całej swej długości elewacją. Ale to właśnie elewacja zasługuje na szczególną uwagę. Na pierwszy rzut oka wydaje się ona monotonna. Gdy jednak poświęcimy jej więcej czasu okaże się, że poczynione przy niej zabiegi dały w efekcie świetny i dynamiczny rytm, który pełny wdzięk zyskuje przy odpowiednim oświetleniu. Tymczasem gmach przeznaczono na sprzedaż. Bardzo bym chciał, aby znalazł się odpowiedni inwestor, który doceni jego walory. W siedzibie Łódzkiej Drukarni Dziełowej drzemie ogromny potencjał, a sam budynek wciąż wygląda świeżo i odważnie na tle współczesnej łódzkiej architektury.

Przekaż dalej:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Twitter

Skomentuj